Rolnicy patrzą w przyszłość. Znacząca większość inwestuje w rozwój gospodarstw

Ponad 2/3 rolników planuje zakup maszyny lub urządzenia rolniczego w najbliższym czasie. Połowa zamierza powiększyć posiadany areał. To wnioski z raportu „Portret Polskiego Rolnika” przygotowanego przez Attention Marketing, Agrotime i PMR. Polski sektor rolniczy wzmocnił się na tyle, że chwilowe osłabienie koniunktury nie powstrzymuje przed inwestycjami.

Według wskaźnika koniunktury IRG SGH w IV kwartale 2018 r. koniunktura w polskim rolnictwie ponownie się pogorszyła. Wartość miernika obniżyła się o 6,6 punktu, z poziomu -2,7 pkt do -9,3 pkt.

- Wyniki czwartego kwartału zawsze są pochodną sezonowości na rynku agro  – mówi Jakub Poręcki, dyrektor sprzedaży vendorsko - dealerskiej, Santander Leasing. – Delikatne pogarszanie koniunktury w sektorze widać już od końca 2017 roku. Mimo to obserwujemy stały wzrost w obszarze finansowania maszyn i urządzeń rolniczych. Badania potwierdzają to, co wskazują trendy na rynku leasingu – polscy rolnicy rosną w siłę, bez względu na niewielkie wahania nastrojów – dodaje Jakub Poręcki.

Kupujemy ciągniki na potęgę

Spośród ankietowanych przebadanych na potrzeby raportu „Portret Polskiego Rolnika” aż 89 proc. zakupiło w ciągu ostatnich trzech lat maszynę lub urządzenie rolnicze. 69 proc. ma zamiar dokonać takiej inwestycji w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat. Ten odsetek znaczącą zwiększa się, jeśli przeanalizujemy młodsze grupy badanych. Zakup nowego sprzętu planuje 86 proc. rolników w wieku 18-34 lat i 78 proc. w wieku 35-54 lata.

- Te dane nie dziwią kiedy zestawiamy je ze statystykami finansowania maszyn i urządzeń rolniczych leasingiem i pożyczką. W 2018 roku sfinansowaliśmy przedmioty o wartości 10,5 proc. wyższej niż rok wcześniej, mimo że benchmark był niezwykle wysoki – 2017 rok był szczytem koniunktury na rynku – tłumaczy Jakub Poręcki.

Co ciekawe, ankietowani rolnicy już dziś mają średnio 21 maszyn rolniczych. Wśród ich inwestycyjnych celów, najczęściej pojawia się ciągnik (37 proc. wskazań ogółem i 42 proc. w przedziale wiekowym 18-34). Drugie miejsce przypadło agregatowi uprawno-siewnemu (30 proc. wskazań ogółem), a dalsze lokaty opryskiwaczowi (17 proc) i kombajnowi (16 proc.).

Taką listę priorytetów potwierdzają statystyki Santander Leasing. Najczęściej finansowanymi przez spółkę maszynami są ciągniki, opryskiwacze, wozy paszowe, pługi, maszyny uprawowe i ładowacze. 

Połowa rolników chce kupować ziemię

Inwestycje polskich rolników nie ograniczają się jedynie do maszyn. Z raportu Attention Marketing, Agrotime i PMR wynika, że 49 proc. badanych poważnie myśli o zwiększeniu posiadanego areału. Wśród najmłodszej grupy respondentów (18-34) ten odsetek sięga aż 76 proc. 

- Rolników, którzy kupują ziemię można podzielić na dwie grupy – mówi Jakub Poręcki. – Pierwsza to potężni inwestorzy planujący zakup 100 i więcej hektarów, druga, to drobni gospodarze, którzy systematycznie starają się rozwijać swoją działalność. Taki podział potwierdza analiza raportu. Badani rolnicy planują powiększyć gospodarstwo średnio o 87ha, ale mediana wynosi zaledwie 24ha. Taka dysproporcja świadczy o tym, że mamy większość inwestującą w mniejsze areały i mniejszą grupę, ze znacząco większymi możliwościami i ambicjami. Najdroższy grunt, który pomagaliśmy sfinansować był wart aż 3,2 mln złotych – dodaje ekspert.  

Choć koniunktura na rynku agro słabnie, trend nie jest wystarczająco silny by powstrzymać rolników przed inwestycjami. Ekonomiści prognozują spowolnienie całej gospodarki w 2019 roku. Mimo to, dzięki środkom z UE, a także komplementarnym możliwościom finansowania – jak pożyczka, schłodzenie może wcale nie być odczuwalne dla producentów maszyn i urządzeń rolniczych.