„Leasing Index” – Prognoza ekspansji zagranicznej MŚP

Jak wynika z badania „Leasing Index” zrealizowanego wśród firm MŚP planujących rozwój skali działalności, 17 proc. deklaruje że już działa na rynkach zagranicznych, a kolejne 20 proc. rozważa zagraniczne rynki dla swoich produktów. Motywatorem takich działań jest głównie chęć dynamicznego rozwoju i realizacji przyjętej przez firmę strategii.

W 2016 r. blisko co piąta firma z segmentu MŚP prowadziła działalność za granicą, a skłoniła ich do tego chęć rozwoju i realizacji przyjętej strategii. Plany wyjścia na zagraniczne rynki pojawiają się wśród przedsiębiorców coraz częściej, nawet już na etapie planowania rozpoczęcia działalności, co znajduje potwierdzenie w profilu działalności wielu startupów.

- Decyzja o wyjściu na rynki zagraniczne najczęściej determinuje zmianę profilu działalności i struktury przychodów, gdzie eksport staje się ich głównym źródłem. Po przełamaniu bariery wejścia na rynki zagraniczne firmy, które zdecydowały się na ten ruch, co do zasady w swoim rozwoju konsekwentnie koncentrują się na rynkach poza Polską. Nie bez przypadku eksporterzy określani są mianem ekstraklasy wśród przedsiębiorstw. Ich wyniki finansowe są od dawna lepsze od ogółu firm. To zasada uniwersalna, obowiązująca od lat, bez względu na to czy w polskiej gospodarce jest dołek czy górka. Jeśli ktoś jest eksporterem, to szansa, że wyjdzie przynajmniej na zero jest większe – mówi Tomasz Sudaj, dyrektor zarządzający ds. strategii rynkowej BZ WBK Leasing. - Firmy decydujące się na wyjście poza granice, to przede wszystkim lepiej wykształceni przedsiębiorcy, posiadający know-how, atrakcyjną ofertę produktową i dysponujący wyższym kapitałem. W połączeniu ze zdywersyfikowanymi rynkami te elementy powodują, że firmy działają dużo bardziej stabilnie i są mniej podatne na wahania koniunkturalne. Lepiej też radzą sobie w konkurencyjnym otoczeniu, szybciej i skuteczniej rozwijają ofertę produktową. Można się zastanawiać czy tylko najlepszych stać na wyjście poza Polskę, czy to wyjście owocuje lepszymi osiągnięciami biznesowymi. Jedno jest pewne – ekspansja zagraniczna coraz częściej okazuje się niezbędnym elementem dla wzrostu wartości danej firmy i stanowi element długofalowej strategii – dodaje.

Dane w tym zakresie mówią same za siebie. Polski eksport stale się rozwija, a pierwsze trzy kwartały 2016 r. łącznie zostały zakończone nadwyżką eksportu nad importem. Według danych GUS na koniec września w 2016 r. Polska odnotowała wzrost eksportu towarów – o 1,2% (blisko 134,9 mld EUR) oraz spadek importu o 0,6% (do 130,7 mld EUR). Jednocześnie nadwyżka wymiany wyniosła ponad 4,1 mld EUR, jest to poziom o ok 2,5 mld EUR wyższy niż przed rokiem. Co niezmiernie istotne polski eksport do Unii Europejskiej wzrósł o 1,5% (do ok. 107,6 mld EUR), w tym 2-krotnie szybciej do krajów spoza strefy euro (o 2,4%), niż do państw eurolandu. Utrzymująca się tendencja do szybszego niż w skali ogólnej wzrostu eksportu do UE, przełożyła się na umocnienie jego udziału w naszym łącznym eksporcie do 79,8%.

- Prognozy analityków Banku Zachodniego WBK wskazywały nieznaczne wyhamowanie wzrostu eksportu do 1,5 proc. na koniec 2016 r., przy możliwym odbiciu w 2017 r. pod wpływem ożywienia gospodarczego za granicą i wzrostu w handlu światowym – podkreśla Tomasz Sudaj. - Istotnym sygnałem decydującym o nastrojach naszych rodzimych firm są również dane płynące w ostatnim czasie zza naszej zachodniej granicy. Odczyty z badania koniunktury autorstwa niemieckiego instytutu ZEW w zakresie wskaźników dotyczących sytuacji i nastrojów w sektorze przemysłowym i usługowym Niemiec opublikowane w połowie grudnia 2016 r. potwierdzają, że tamtejsza gospodarka jest w dobrej kondycji. To pozytywna wiadomość dla naszych eksporterów, bo Polska do Niemiec kieruje około 25 proc. swojej sprzedaży zagranicznej – dodaje.

Plany ekspansji polskich firm

Badanie przeprowadzone na zlecenie BZ WBK Leasing pokazuje, że 20 proc. firm z segmentu MŚP rozważa w swoich planach ekspansję zagraniczną. Czynnikiem motywującym do takich działań jest w znacznej mierze chęć dynamicznego rozwoju na nowych rynkach – 42 proc.

wskazań. Poza tym 17 proc. badanych ekspansję wiąże z realizacją przyjętej przez firmę strategii. Odpowiednio po 8 proc. firm wskazało na swoje innowacyjne produkty czy usługi oraz konkurencyjny model biznesowy, który ich zdaniem pozwala na szybkie zdobycie nowych rynków.

- Startupy to firmy, które często podejmują się wyzwania wyjścia ze swoimi produktami bądź usługami poza granicę kraju. Jak wskazuje przygotowane przez Fundację Startup Poland opracowanie „Polskie Startupy 2016” prawie połowa, bo 47 proc. startupów, to eksporterzy, a co drugi realizuje za granicą więcej niż połowę swoich przychodów. Fakt, że ponad jedna trzecia startupów w Polsce opiera swoją sprzedaż głównie na eksporcie, świadczy o dojrzałości branży – mówi Daniel Mrozek, dyrektor marketingu i wsparcia sprzedaży w BZ WBK Leasing. - Istotny jest wybór rynków, na których widać największe szanse i potencjał rozwoju, i zdobycie ich. Trudno zaprzeczyć, że Polska ma duży rynek wewnętrzny, więc przez długi czas ogromna większość firm nie miała powodu, by szukać odbiorców na zewnątrz. Działanie na rynku krajowym jest jednak łatwiejsze ze względu na znajomość języka, przepisów i zwyczajów. Dla części firm, również tych mniejszych, rynek krajowy okazuje się jednak być za mały. Bazowanie wyłącznie na wewnętrznym odbiorcy staje się niewystarczające – a więc myślenie w kategorii „Go Global” nie jest już tylko elementem pewnej „mody”, ale przede wszystkim dojrzałości polskich przedsiębiorstw. Szczególnie dla młodych firm hasło „Go Global” jest oczywiste, a nabywców szukają szczególnie chętnie wszędzie tam, gdzie z łatwością mogą dziś dotrzeć dzięki nowoczesnym technologiom – dodaje.

Z analiz Banku Zachodniego WBK wynika, że wbrew pozorom firmy z segmentu MŚP nie wskazują szczególnych przeszkód prawnych czy formalnych w ekspansji na rynki zagraniczne. Przedsiębiorcy obawiają się jednak braku możliwości znalezienia wiarygodnych partnerów biznesowych czy niekorzystnej zmiany kursu walutowego. Jeśli chodzi o wyzwania w kontekście kolejnych lat w tym obszarze istotne jest wsparcie finansowania ekspansji zagranicznej polskich firm, dofinansowanie ich udziału w zagranicznych targach i wystawach (to szczególnie w przypadku średnich przedsiębiorstw). Ważne jest również realne wsparcie w wyszukiwaniu kontrahentów za granicą i rozpoznawaniu rynku docelowego – w tym przypadku istotne dla tych najmniejszych firm, decydujących się na pierwsze transgraniczne kroki. Na tej działalności powinny skupiać się w następnych latach nowo powstające trade office, które mają zastąpić dotychczasowe Centra Obsługi Inwestora i Eksportera i w bardziej praktyczny sposób wspierać działania przedsiębiorców na rynkach zagranicznych.

- Co do prognoz Banku Zachodniego WBK i BZ WBK Leasing odnośnie rynków, które w perspektywie 2017 i kolejnych lat będą dla polskich firm najbardziej istotne należy wskazać, że nadal rośnie sprzedaż do naszych głównych europejskich partnerów – bliższych i dalszych sąsiadów, których kiedyś polskie firmy zdobywały niską ceną, a dzisiaj coraz częściej wysoką jakością produktów i usług. Znacznej zmianie ulega natomiast struktura wymiany handlowej z krajami Wspólnoty Niepodległych Państw. Warto nadmienić, że coraz częściej wśród perspektywicznych rynków na horyzoncie polskich eksporterów pojawia się Bliski Wschód, który przestaje być dostępny tylko dla dużych korporacji, ale zaczyna się nim interesować polska branża spożywcza, kosmetyczna czy meblarska. Z kolei duże, perspektywiczne rynki jak Ameryka Południowa, kuszą potencjałem nabywczym. Z drugiej strony przedsiębiorcy obawiają się kosztów transportu czy odmiennej mentalności tamtejszych firm czy niejasnych przepisów – podsumowuje Daniel Mrozek.